Gdzie jest piec konwertorowy?
“Chcę znaleźć chwilę, żeby móc złożyć głowę na Jej kolanach i odciąć się od tego wszystkiego. Eh.”
Siedzę i gapię się w ekran monitora, czytając 4. raz Jego notkę. Rozpieszczać jest niewłaściwie. Tak. I co?
Wolę upamiętniać wiele pięknych gestów, słów, póki są. A wierzę, że z mniejszym lub większym nasileniem będą cały czas. Bo jesteśMY. Proste, nie?
Plan na dziś:
-dłuuuga kąpiel :)
-Craig “z nosem w parametrach dmuchu tlenu do konwertora” (kolokwium :| )
Craig: Nie wiem, czy się widzimy jutro, bo mam ponoć na tych ćwiczeniach o 13.30 kolosa (: I muszę poczytać skrypt (: Chyba że wytrzymasz fakt, że będę siedział z nosem w parametrach dmuchu tlenu do konwertora (;
Mallgo: Co to jest konwertor?
Craig: Piec konwertorowy do świeżenia surówki (; Bynajmniej nie chodzi tu o surówkę z kapusty (;
Mallgo: A gdzie to jest?
Craig: hę?
Mallgo: A! W Twoich notatkach :D
Craig: No. (: O jakiejś lancy tlenowej dziś czytałem.
Mallgo: Ale nie będę Ci przeszkadzać?
Craig: Nie sądzę, jeśli dasz mi poczytać (;
-włóczenie się po Krakówku
-jeszcze tylko Polski, jeszcze tylko Przedszkolna
-TAK! spotkanie z Angel, kierunek: klub Studio
-TAK! koncert zespołu “Bracia” :)))
A jutro na 8 rano :]

Dodaj komentarz