To było takie dziwne. Obudzić się w dobrym humorze. W dodatku mam takowy nadal… Niespotykane;).
No cóż; ale co się dziwić- sobota jest po piątku, a piątki są Nasze :). W piątki mamy dla siebie czas. W piątki możemy na spokojnie wypić herbatę, pójść na basen, po prostu ze sobą pobyć. Nie myśleć, że za chwilę trudne ćwiczenia, czy nudny wykład.
A dziś? Wybrałam się na poszukiwanie jeansów, byłam w dwóch miejscach. No cóż, może chociaż wyprawa na ‘tandetę’ okaże się owocna. Planujemy jechać z Marią w przyszłą sobotę.
Trafiłam wreszcie brązowy lakier do paznokci w odcieniu takim, jak chciałam. Jedno jest niefajne w dłuższych paznokciach- długo się je maluje. Denerwuje mnie to, ale wychodzę z założenia, że jak o siebie nie dbam, to chociaż paznokcie będę miała ładne. Ja po prostu nie umiem pindrzyć się przed lustrem dłużej, niż zajmuje mi nałożenie kremu nawilżającego z fluidem 2w1 (dla oszczędności czasu), potem cieni do powiek oraz pomalowanie rzęs. Ale poziomem wybredności przy zakupach przewyższam wiele babek. :P
Jutro w południe odwiedza mnie Ollie. Przydałoby się więc teraz czegoś pouczyć. Taaak. Podejrzewam, że chwilę posiedzę nad książką z Psychologii Klinicznej, a potem zajmę się “Ostatnim życzeniem” Sapkowskiego. :] Mariusz zaraził mnie opowieściami o Wiedźmaku; ku mojemu zdziwieniu podobają mi się.
Czas zrobić listę osób, które odwiedzi w tym roku Mikołaj. Mimo, że zmniejszyłam sobie grono znajomych, i tak jest ich trochę. Zdecydowanie zbyt ‘trochę’ jak na studencką kieszeń ;). Zwłaszcza, że stypendium naukowe jeszcze mi nie wpłynęło :/. Muszę iść do Działu SS (Spraw Studenckich) wybadać temat.
Z felietonu Maćka Maleńczuka:
Pieniądze nie załatwią tu niczego. Jestem pewny, że są na świecie technologie pozwalające unikać takich wypadków – myślę, że są na świecie kopalnie gdzie nie giną ludzie tylko dlatego, że na dole został drogi sprzęt. Teraz nie ma już i ludzi i sprzętu to może taniej byłoby zalać to wszystko. Mówię taniej, bo wiem,że tylko to się dla zarządów liczy – no to macie swoje taniej – dranie.
Pozdrawiam Armię Górników Polskich, którzy ryzykują życie by utrzymać wydobycie i oddaję hołd wszystkim tym, którzy to życie już oddali. W wolnej Polsce zginęło spośród was więcej niż regularnych żołnierzy na wojennych misjach.W jednym i drugim przypadku chodzi o pieniądze.